Aktualności
Cel projektu
Nasze zajęcia
Zapisy i cennik
Chustonoszenie
Rozmowy przy kawie
Pierwsza pomoc
Mądre Rączki
Zabawy dla malucha
Rozwój dziecka
Księga gości
Pytania rodziców
O autorce projektu
Polecamy
   
 


Jeżeli masz swoje pytanie wyślij je na adres e-mail:zabawianki@zabawianki.com.pl

Co mam przynieść?

  • Na salę wchodzimy bez obuwia. Można zatem przynieść kapcie. Dziecko i rodzic może też bawić się w skarpetkach.
  • Picie, przekąskę i pieluszki na zmianę. Podczas zajęć mamy czas na zjedzenie czy napicie się, co jest szczególnie ważne, gdy jest to termin karmienia waszego malucha. Jest również wydzielone miejsce na przewinięcie pociechy.
  • Dobry humor ;-)

Czy udział w zajęciach rzeczywiście daje jakiś efekt?

Odpowiem na przykładzie. Niedawno miałam możliwość poprowadzić zajecia z grupą, w której była trójka dzieci - stałych bywalców moich zajeć - jedna dziewczynka, która chodzi regularnie na zajęcia w innym Centrum i trójka dzieci, która nigdy na zajęciach grupowych nie była. Różnice widać było jak na dłoni. Stali bywalcy czuli się swobodnie i chętnie wykonywali polecenia, wchodzili w sytuacje grupowe, a ich opiekunowie prawie nie brali udziału (była to grupa dla dwulatków) . Dziewczynka, która ma doświadczenie z innych zajęć grupowych, gdzie uczestniczyła regularnie, również nie miała problemu w braniu udziału. To co, że nie znała naszych piosenek czy wierszyków , szybko je podłapywała, naśladowała i czuła się swobodnie, bo wiedziała co się będzie działo. Dzieci, które regularnie na zajęcia grupowe nie chodziły (pomimo posiadania starszego rodzeństwa) były przyklejone do opiekunów (mam i niań) i prawie nie schodziły im z rąk. Nic dziwnego, spotkanie z grupą,  to dla nich nowa sytuacja, a zatem stresogenna. Minie kilka spotkań zanim poczują się swobodnie i będą mogły się efektywnie uczyć.

Moja 12miesięczna córka - Ola - na codzień spedza czas ze wspaniałą, kreatywną nianią. Staram się conajmniej raz w tygodniu spotykać z koleżankami, które mają małe dzieci, aby córcia miała kontakt z nimi. Czy jest sens, abyśmy chodziły na zajęcia grupowe?

To doskonale, że Pani córka ma pomysłową nianię, która zapewne prawidłowo stymuluje jej rozwój. To również świetny pomysł, aby regularnie spotykać się z innymi dziećmi. Jednakże wątpię, abyście Panie podczas tych spotkań prowadziły grupowe zadania, gdzie dziecko musi podążać za prowadzącym. Jest to typowe dla naszych spotkań, cenne doświadczenie dla dzieci, które któregoś dnia dołączy do grupy żłobkowej czy przedszkolnej. Poprzez udział w zajęciach grupowych ułatwia im się start i zmniejsza stres adaptacji. Co więcej warto jest, aby dziecko spotykało się z różnymi dziećmi - tymi bardziej aktywnymi i żywiołowymi jak i tymi spokojnymi i opanowanymi. Będzie w ten sposób zbierało liczne społeczne doświadczenia. Na naukę nigdy nie jest...za wcześnie.

Jak moje dziecko może się zachowywać?

Na każdą nową sytuację dzieci reagują różnie. Zależy to od ilości podobnych doświadczeń w przeszłości. Są maluchy, które wchodzą w taką sytuację "jak w masło" i od wejścia czują się jak u siebie w domu. Zdecydowana większość jednak na różny sposób zdradza stres. Niektóre maluchy nie są wstanie ani na chwilę wypuścić mamy, są takie, które płaczą i chcą wyjść. Inne mimo, że na co dzień spokojne, podczas zajęć szaleją jak "pijane zające". Zazwyczaj takie spotkanie jest dla dziecka męczące – duża ilość różnorodnej stymulacji powoduje, że idą spać po zajęciach o nietypowych porach. Dzięki regularnemu uczęszczaniu na zajęcia dziecko oswaja się z nową sytuacją (przebywanie w grupie, udział w zajęciach)  i zaczyna efektywnie na zajęciach funkcjonować. Tempo tego oswajania jest bardzo różne, jedne dzieci dobrze poczują się po miesiącu inne po kilku, a jeszcze inne już na pierwszych zajęciach. Dlatego tak ważna jest systematyczność w uczęszczaniu.

Moja 20miesięczna córka,  na pierwszych zajęciach, w ogóle nie chciała się bawić z dziećmi ani robić tego, o co prosiła prowadząca. Cały czas krążyła po sali, gdy inni bawili się razem.

Dzieci różnie reagują na nowe otoczenie i nową sytuację. Dopiero czas pozwoli Pani córce okrzepnąć w tej sytuacji. Sala jest bogata w przeróżne ciekawe przedmioty i dziecku trudno wybrać czym ma się w danym momencie zajmować. Przede wszystkim jednak wiek 20miesięcy to okres buntu dwulatka, który wyraźnie musi zaznaczać swoją odrębność i niezależność.  Podczas naszych spotkań nie zmuszamy dzieci do zabawy – to dawałoby tylko efekt odwrotny do zamierzonego. Bawi się tylko ten kto chce. Obserwowanie innych dzieci podczas zabawy również jest rozwojowe. Badania pokazały, że dzieci do lat 3 niezwykle dużo uczą się poprzez obserwację i naśladownictwo innych dzieci. Część dzieci podczas zajęć głównie obserwuje, a dopiero w domu zaczyna powtarzać to czego się nauczyły na spotkaniu. Dlatego zachęcam do regularnego uczęszczania na nasze zajęcia. Córeczka dołączy aktywnie do grupy jak będzie na to gotowa.

Czy będziemy się brudzić?

Jak wiadomo dziecko może być albo czyste albo szczęśliwe, a ja stawiam na szczęście!!! Niektóre zabawy plastyczne dla grup dzieci od 12miesiąca życia mogą się wiązać z zabawami markerami, klejem, pastą do zębów i farbami. Używane przez nas materiały są nietoksyczne i łatwospieralne. Będę Państwa informować o zajęciach z farbami i prosić o przyniesienie stroju ochronnego dla siebie i dziecka (może to być stary T-shirt rodzica).  

Czy ważne jest regularne uczęszczanie na zajęcia?

Zachęcam do regularnego cotygodniowego uczęszczania dziecka na zajęcia. Dzięki temu oswaja się z nietypową sytuacją jaką jest narzucanie mu aktywności. W domu rodzic bardziej za dzieckiem podąża, jest głównie na nim skoncentrowany, w grupie interakcje wyglądają zupełnie inaczej, a prowadzący sugeruje w co się będziemy bawili i kiedy te zabawę skończymy. Dzięki temu zajęcia przypominają zabawy w grupie żłobkowej czy przedszkolnej . Z czasem dziecko zaczyna czuć się u nas dobrze i swobodnie i tylko wtedy nauka poprzez zabawę rzeczywiście może mieć miejsce. O tym, że czas robi swoje, zauważam u uczestników nawet w takich drobiazgach, jak przełamanie się, aby witać się na początku zajęć z każdym uczestnikiem, czy podawać rękę przy tańczeniu w kole. Po całym roku uczęszczania na nasze zajęcia dzieci zdobędą nie tylko teczkę prac plastycznych i poznają mnóstwo nowych piosenek, ale też nabiorą wielu umiejętności społecznych, co wymaga czasu i systematyczności. Zachęcam zatem do regularnego chodzenia na spotkania.  

Czy otrzymujemy materiały?

Wszyscy rodzice/opiekunowie, którzy wykupili karnet, otrzymują folder z tekstami wierszyków i piosenek oraz pomysłami na zabawy w domu. Zabawy są dopasowane do grupy wiekowej. Ponadto na naszej stronie w dziale czytelnia i zabawy dla malucha regularnie dodawane sa nowe teksty z zakresu rozwoju małego dziecka oraz nowe zabawy dla najmłodszych. Zachęcam zatem do regularnego zaglądania na stronę!!!

Do której grupy mam zapisać swojego synka, gdy ma 12miesięcy? Do Biedronek czy do Żabek?

Przedziały wiekowe, wyznaczone w naszych zajęciach są konieczne, ale nie sztywne. Zatem to, do której grupy zapisze Pani dziecko zależy w tym momencie od Pani ( i wolnych miejsc w grupie).  Kontakt ze starszymi dziećmi jest bardzo wartościowy. Dziecko obserwuje, że nie tylko mama potrafi wykonać jakieś zadanie (bo ona przecież wszystko potrafi ;-)), ale również odrobinkę starsze dzieci. Tym chętniej podejmuje wyzwania i uczy się przez obserwację. Ja osobiście zawsze zachęcam, aby dołączac dzieci, które są na granicy przedziałów wiekowych narzuconych przez nas, do grupy starszej. Nie dotyczy to dzieci, gdzie różnica wieku jest znaczna. Wtedy zadania będą niedopasowane do dziecka i będzie się ono nudzić i frustrować, że nie jest wstanie nadążyć za grupą.