Masa solna jest prosta do wykonania i doskonale nadaje się do zrobienia pierwszych prostych upominków czy prezencików. Więc jeżeli zbliżają się czyjeś urodziny czy święto babci i Dziadka polecam małe figurki z masy jako proste prezenty. nie ma nic przyjemniejszego niż otrzymanie własnoręcznie zrobionego prezentu z rak malucha. Również dla dzieci jest to ucząca zabawa. Nie tylko rozwijają zdolności manualnie, stymulują zmysł dotyku, uczą się, że w efekcie zmieszania kilku składników powstaje nowa jakość, ale również uczą się obdarowywac innych.
Wiek: Zabawa ta nadaje się już dla dzieci 2 letnich. Można jej elementy - mieszanie masy, wyciskanie foremek czy malowanie zaproponować dzieciom trochę młodszym.
Do zrobienia prostych upominków potrzebne będą:
Masa
solna Foremki
do ciasta lub ciastoliny Nóż
lub wykałaczka do wycinania detali Farby
perłowe np Astra Pędzle Papier
opakowaniowy i wstążka
Masa solna składniki: 3 szklanki mąki pszennej
1 szklanka soli
1 szklanka wody
Wymieszaj ze sobą wszystkie składniki w misce. Pozwól
swojemu dziecku wykonać jak najwięcej potrafi, zależnie od wieku. Po
wymieszaniu zagnieć ciasto, aż nabierze konsystencji plasteliny. Jeżeli będzie za
rzadkie dodaj mąki, jeżeli za gęste dodaj wody. Masę solną można przechowywać w
szczelnie zamkniętym woreczku w zamrażarce.
Robimy upominki Dwuletnia Aurelia, razem z mamą, rozłożyły na kuchennym
stole ceratę i rozwałkowują masę solną. Kiedy będzie miało około 2 centymetry grubości,
wspólnie wybiorą kilka foremek do wyciskania. Aurelia wybrała serce dla babci
Halinki, samochód dla dziadka Tomka i kotka dla babci Ani. Mocno wycisnęła
formy w cieście. Następnie mokrym palcem przejechała po krawędziach każdego kształtu,
dzięki temu będą lepiej wyglądały po wypieczeniu. Wraz z mamą Aurelia
zdecydowała, że kotek potrzebuje oczu, noska, wąsów i pasków na ogonie. Serduszko
zaś dostało oczy i piękny uśmiech. Wszystkie elementy zrobiły z masy solnej i
przykleiły z pomocą odrobiny wody. Nosek, wąsy i paski mama zrobiła w masie
ostrym nożem. Mama położyła wszystkie kształty z masy solnej na blachę i
włożyła do rozgrzanego piekarnika. Będą się teraz piekły w 160stopniach, aż
stwardnieją. Po ostudzeniu wszystkie kształty zostaną przez Aurelkę pomalowane
perłowymi farbami. Dzięki temu będą się pięknie błyszczeć. Małe upominki zapakują w papier i obwiążą wstążką –
dziadkowie na pewno się ucieszą.
Czego uczy ta zabawa:
-Tego,
że obdarowywanie innych to przyjemność -Tego,
że można piękne rzeczy wykonać samemu -Podwyższa
samoocenę dziecka -Ćwiczy
kreatywność i zdolności manualne -Planowania działania (szczególnie, gdy mama opowie Aurelce, co trzeba zrobić po kolei, a w trakcie często to powtarzać)