Ważnym elementem rozwoju dziecka jest
świadomość swojego ciała i otaczającej przestrzeni. Świadomość ta buduje się
stopniowo od wstępnych wyobrażeń własnego ciała poprzez naukę pokazywania
wybranych części ciała u siebie i innych, aż do nazywania ich wieku 2-3lat.
Podczas naszych zajęć regularnie powtarzamy
takie oto wierszyki. Dzięki temu ćwiczymy pamięć oraz umiejętność naśladowania
rodzica i przewidywania co będzie dalej.
Wierszyk :
Moje rączki klaszczą „klap, klap, klap” Nóżki tupią „tup,tup,tup”
Tutaj głowę swoją mam A na brzuszku „bam, bam, bam”
Tutaj uszy swoje mam
Oczy patrzą tu i tam
Buzia robi „mniam, mniam, mniam” A na nosku sobie gram „tidiiiii”
Pląs „Boogie Woogie” : „Do przodu prawą rękę daj, do tyłu prawa rękę daj,
Do przodu prawą rękę daj i potrząsaj nią
Bo do woogie, boogie doogie trzeba kręcić się
I klaskać
trzeba też.”
A ten pierwszy - Zabawa
paluszkowa:
(masujemy paluszki
dziecka od kciuka począwszy) A ten
pierwszy to dziadunio, przy nim jest babunia A ten wielki
do tatunio, przy nim jest mamunia A to jest
dziecinka mała, tralala, la, la, la
A to rączka
moja cała , tralala, la, la, la
Sroczka Tu sroczka kaszkę ważyła tu swój ogonek sparzyła, Temu dała na miseczkę temu dała na łyżeczkę temu dała do garnuszka temu dała do dzbanuszka a temu nic nie dała i frrrrrr odleciała.
Bawiły się dzieci.... Bawiły , bawiły się dzieci paluszkami jak jeden nie może do drugi dopomoże Bawiły bawiły się dzieci raczkami jak jedna nie może to dtuga jej pomoże bawiły, bawiły się dzieci nóżkami jak jedna nie może to druga jej pomoże
Patrz... (najlepiej przed dużym lustrem wskazywać części ciała, które występują w piosence)
patrz to moja głowa jest, głowa jest głowa jest patrz to moja głowa jest, patrz i podziwiaj (i tak z kolejnymi częściami ciała)
Piosenka na rączki i nóżki Tu paluszek, tu
paluszek
A tu mam malutki
brzuszek
Tu jest rączka, a
tu druga
A tu oczko sobie
mruga
Tu jest buzia, tu
ząbeczki Tak wpadają kanapeczki
Tu jest łokieć, a
tu drugi,
a tak tupią moje
nogi
Masażyki
Przyszła myszka Przyszła
myszka do braciszka. Tu
zajrzała, tam wskoczyła a na koniec tu się skryła
Rzeczka
Płynie, wije się rzeczka
Jak błyszcząca wstążeczka.
Tu się srebrzy, tam ginie,
A tam znowu wypłynie.
Wierszyk można wykorzystać podczas zabawy w kąpieli:
Naśladujemy ręką wijącą się rzeczkę to w wodzie, to kreśląc ją na plecach
dziecka, chowamy rękę pod wodą i nagle wynurzamy.
Naśladowanie ruchów
dorosłego jest nie tylko zabawne, ale też uczące. Ćwiczymy pamięć,
koncentrację, koordynacje oka i części ciała.
Ciekawe przykłady
piosenek z pokazywaniem znajdziecie na płycie „Tance połamańce” (ang. Boogie
Beebies) wydane przez BBC.
Koła kręcą się (piosenka lub wierszyk)
Melodia tradycyjna angielska, adaptacja słów
na polski A. Jakielaszek
Koła autobusu
kręcą się, kręcą się, kręcą się
Koła autobusu
kręcą się,
cały dzień
Drzwi autobusu
otwierają się Zamykają się,
otwierają się
Drzwi autobusu
otwierają się
Cały dzień
Dziecko w
autobusie płacze
Łełełe łełełe
łełełe
Dziecko w
autobusie płacze
Cały dzień
Mama w autobusie
robi cicicic
Cicicici cicici
Mama w autobusie
robi cicici
Cały dzień
Płyń płyn łódką Melodia tradycyjna angielska, adaptacja na
polski A. Jakielaszek
Płyń, płyń łódką
swą
Wzdłuż strumienia
płyń
Wesoło, wesoło,
wesoło wesoło Życie to jest sen
Płyń, płyń łódką
swą Wzdłuż strumienia
płyń, A gdy spotkasz
krokodyla
dawaj szybko dyla
Huśtaj łódka swą
Z boku na bok
Wesoło, wesoło,
wesoło wesoło
Do wody robisz
skok
My jesteśmy krasnoludki
muz./sł. tradycyjna
My jesteśmy krasnoludki,
Hopsa sa, hopsa sa,
Pod grzybkami nasze budki,
Hopsa, hopsa sa,
Jemy mrówki, żabkie łapki,
Oj tak tak, oj tak tak,
A na głowach krasne czapki,
To nasz, to nasz znak.
Gdy ktoś zbłądzi, to trąbimy,
Trutu tu, trutu tu,
Gdy ktoś senny, to uśpimy,
Lulu lulu lu,
Gdy ktoś skrzywdzi krasnoludka,
Ajajaj, ajajaj,
To zapłacze niezabudka,
Uuuuu.
Cztery słonie Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!
Były raz sobie cztery
słonie,
Małe, wesołe, zielone słonie,
Każdy z kokardką na ogonie,
Hej, cztery słonie !
Pieski małe dwa
Pieski
małe dwa chciały przejść przez rzeczkę,
Nie wiedziały jak, znalazły kładeczkę,
Kładka była zła, skąpały się pieski dwa.
Si bon, si bon, tra la la la la,
Si bon, si bon, tra la la la la.
Pieski małe dwa poszły raz na łąkę,
Zobaczyły tam czerwoną biedronkę,
A biedronka ta mnóstwo czarnych kropek ma.
Si bon, si bon, tra la la la la,
Si bon, si bon, tra la la la la.
Pieski małe dwa wróciły do domu,
O przygodzie swej nie rzekły nikomu,
Wlazły w budę swą, teraz sobie smacznie śpią.
Si bon, si bon, tra la la la la,
Si bon, si bon, tra la la la la.
Była sobie żabka mała
Była sobie żabka mała
re re kum kum, re re kum kum,
która mamy nie słuchała
re re kum kum bęc.
Na spacery wychodziła
re re kum kum, re re kum kum,
innym żabkom się dziwiła
re re kum kum bęc.
Ostrzegała ją mamusia
re re kum kum, re re kum kum,
by zważała na bociusia
re re kum kum bęc.
Przyszedł bociek niespodzianie
re re kum kum, re re kum kum,
i zjadł żabke na śniadanie
re re kum kum bęc.
A na brzegu stare żaby
re re kum kum, re re kum kum,
rajcoway jak te baby
re re kum kum bęc.
Jedna drugiej żabie płacze
re re kum kum, re re kum kum,
"Już jej nigdy nie zobaczę"
re re kum kum bęc.
Z tego taki morał mamy
re re kum kum, re re kum kum
trzeba zawsze słuchać mamy
re re kum kum bęc.