Aktualności
Kim jesteśmy
Nasz sklep
Kartki
Opieka na godziny
Zajęcia dla dzieci
Zajęcia dla dorosłych
Zapisy i cennik
Mądre Rączki
Zabawy dla malucha
zabawy 6-12
akuku
jedzonko
kamienie
Teksty
bujanie
zabawy 12-24
farby
naklejki
zabawy 2 i wiecej
Teatrzyk domowy
drobiazg z masy
teatr cieni
ciasteczka
zbadaj zime
ślady na śniegu
Tematyczne
Wielkanoc
Rozwój dziecka
Księga gości
Pytania rodziców
Polecamy
 


Czy pamiętacie lekcje fizyki ze szkoły? Zazwyczaj były niezwykle nudne i trudno było cokolwiek zapamiętać. Nie pozwólmy, aby nasze dzieci miały takie same skojarzenia z tą niezwykle ciekawą nauką. Od małego zachęcajcie je do radosnej eksploracji świata i prowadzenia zaplanowanych eksperymentów. Zabawa może być doskonała nauką, kiedy tylko zaproponujemy naszym dzieciom zabawy badawcze.

 Wspólne eksperymenty uczą myślenia, spostrzegawczości, kreatywności i stawiania pytań oraz szukania na nie odpowiedzi. Jednym słowem przygotowują do nauki szkolnej.

Kiedy nauka jest zabawą wciąga i pozostaje na długo w pamięci dziecka. Ważne, aby spełnić kilka podstawowych warunków:

-Pozwól dziecku jak najwięcej samodzielnie zrobić. Nawet jeżeli nie wykonuje zadań doskonale lub znajduje własne ścieżki. Ważne, aby miało poczucie, że samodzielnie dokonuje odkryć

-Nie odpowiadaj na pytania. Wręcz przeciwne! To ty je zadawaj. Dlaczego ślad jest taki głęboki? Co zrobić, aby był mniej głęboki? Od czego to zależy? Jakie warunki trzeba spełnić? To uczy Twoje dziecko myślenia i szukania rozwiązań na problemy.

-Zachęcaj dziecko, aby planowało eksperyment. Zabawy badawcze mają to do siebie, że wymagają czasu (np. zamrożenie wody). Dlatego wymagają rozplanowania w czasie i cierpliwości. Są to bardzo cenne umiejętności.

- Zachęcaj do prowadzenia dokumentacji. Jeżeli dziecko jeszcze nie pisze, może narysować najważniejsze rzeczy. Wspólnie na komputerze możecie wykonać opisy lub podpisy wielką czcionką, wydrukować i wkleić na kartkę. Kartki można wpinać do skoroszytu. W ten sposób powstanie album badacza.   

 Wersja dla 2-3latków

Weźcie na spacer wiaderko i łopatkę i nabierzcie dużo śniegu. Następnie zaznaczcie niezmywalnym markerem poziom śniegu w wiaderku. Teraz zanieście wiaderko do mieszkania. Obserwujcie co się z nim dzieje. Gdy się rozpuści, zaznaczcie poziom wody. Wystawcie wiaderko z wodą na balkon. Rano obejrzycie co się stało z wodą. Uwaga: Nie oczekuj od malucha, ze zrozumie więcej niż fakt zamiany śniegu w wodę pod wpływem ciepła. Mów dziecku, co trzeba zrobić następnie, to uczy planowania i koncepcji skutku i przyczyny.

Napełnijcie na dworze wiaderko świeżym i czystym śniegiem i przynieście do domu. Zabezpiecz stolik dla dziecka oraz podłogę cerata. Dziecku załóż fartuszek. Na stoliku postaw wiaderko ze śniegiem, miareczki i foremki do piasku. pozwól dziecku swobodnie przerzucać śnieg z wiaderka do misek, oglądać jak się powoli topi. Sprawdźcie czy da się zrobić za pomocą foremki do piasku figurkę ze śniegu. Uklepcie na stoliku górę ze śniegu, niech zabawki dziecka (najlepiej figurki typu Kinder niespodzianki) zjeżdżają z górki na pazurki. Jeżeli dziecko rozrzuci śnieg - zwyczajnie daj mu mopa do posprzątania. Jeżeli dziecko rozrzuca śnieg po mieszkaniu i mimo Twoich próśb nie przestaje - zabierz mu śnieg i spróbuj następnego dnia jeszcze raz (w ten sposób pokazujesz mu, że trzymamy się wyznaczonych zasad, ale dajemy też szanse na poprawę).

Dla 4-6latków

Weźcie trzy słoiki. Na każdy z nich naklejcie napis lub rysunek – cukier, sól, woda. Do każdego słoja nalejcie ciepłej wody. Do jednego wsypcie cukru, do drugiego soli, a w trzecim zostawcie samą wodę. Wystawcie wszystkie słoje na balkon. Sprawdzajcie systematycznie czy coś się zmieniło. Który słój zamarzł pierwszy? Czy woda w którymś ze słojów nie zamarzła? Czekając na zamarzanie wody w słojach wyjmijcie z zamrażarki kilka kostek lodu. Włóżcie je do dużej miski. Na jeden z nich nasypcie soli, na drugi cukru, a trzeci zostawcie sam. Obserwujcie, który się stopi najszybciej. Dziecko samo może zdecydować czym jeszcze chce posypać kostki lodu. Aby zaobserwować jak sól obniża temperaturę topnienia lodu można również zamrozić wodę w większym pojemniku, następnie posypać go solą i badać jak stopniowo sól robi dziury w lodzie. Do tego może okazać się przydatna lupa. Pamiętajcie, aby Waszą posypaną solą bryłę lodu trzymać na dworze!

 Autor: Adela Jakielaszek, psycholog, twórca programu radosnej nauki „Zabawianki”, prywatnie mama 2letniej Marysi.

 
Top